Dlaczego brodawki sutkowe pękają i bolą?

Bardzo często już po porodzie, wraz z rozpoczęciem procesu laktacji, brodawki stają się niezwykle wrażliwe i nabrzmiałe. Dotyk, mycie czy nawet polewanie ich wodą sprawia ból, który trudno znieść. Mogą na to wpływać hormony, ale głównej przyczyny należy szukać zazwyczaj w niewłaściwym karmieniu. Początkowo dziecko przystawione do piersi nie potrafi prawidłowo chwycić brodawki. Łapie jedynie wystającą część bez dużej otoczki, dlatego też mleko nie leci w wystarczającej ilości, a maluch denerwuje się, szarpie i gryzie brodawkę dziąsełkami. Jego nosek i broda nie dotykają piersi, nie słychać połykania mleka, a zamiast tego dziecko tylko cmoka brodawkę. W tym momencie należy od razu przerwać karmienie. Nie wolno wyrywać piersi z ust dziecka, ponieważ sprawi to mamie ból. Zamiast tego wystarczy włożyć najmniejszy palec w kącik ust malucha.

Bolesne i poranione brodawki mogą pojawić się także po dłuższym czasie od rozpoczęcia karmienia. Wówczas przyczyna może leżeć po stronie smoczka, ponieważ przyzwyczajone do niego dziecko mocno go ssie i podobnie robi z piersiami mamy. Jeżeli taka sytuacja występuje dłużej niż 3–4 dni, warto skontaktować się z konsultantką laktacyjną.

Jak złagodzić ból domowymi sposobami?

Zanim mama i maluszek nauczą się, jak wygląda prawidłowe karmienie, może minąć trochę czasu. Po porodzie sutki mogą być wrażliwe i popękane nawet przez 3 tygodnie do momentu, aż skóra przyzwyczai się do ssania. Jeśli brodawki są przekrwione, nabrzmiałe i pękają, a w tych miejscach pojawiają się strupki, trzeba rozpocząć leczenie.

Najprostszym sposobem jest częste wietrzenie piersi i smarowanie ich własnym mlekiem (działa bakteriobójczo) po każdym karmieniu. Aby przyspieszyć proces gojenia, można smarować je specjalnymi maściami na pękające brodawki, które są całkowicie bezpieczne dla dziecka. Poza domem warto skorzystać z silikonowych osłonek z dopływem powietrza. W sprzedaży dostępne są również muszle laktacyjne (jako alternatywa dla wkładek laktacyjnych), które nie dotykają brodawek i zbierają wyciekające mleko. Ponadto zapobiegają kontaktowi chorej brodawki z wilgocią, ograniczając możliwość rozwoju bakterii.

Brodawki wystarczy myć najwyżej 2 razy dziennie i nie stosować do tego żadnych mydeł, które mogłyby je wysuszyć i jeszcze bardziej podrażnić. W poważniejszych stanach, zamiast wody, można przemywać je naparem z nagietka lekarskiego lub szałwii. Kiedy pierś jest rozgrzana i obrzmiała, zaleca się zimne okłady (lód zawinięty w ściereczkę czy pieluchę tetrową), aby zmniejszyć ból i opuchliznę. W ostateczności dozwolone jest zażywanie paracetamolu.

W domu wskazane jest noszenie luźnych bluzek. Najlepiej też kilka razy dziennie zdjąć biustonosz i przewietrzyć piersi, ponieważ świeże powietrze pomaga goić rany. W przypadku nawału pokarmu, gdy piersi są twarde i bolesne, najlepiej jest ściągnąć pokarm przy pomocy laktatora. Ulgę w bólu przyniesie także okładanie piersi schłodzonymi i lekko stłuczonymi liśćmi kapusty, które działają przeciwzapalnie.   

Jak karmić, gdy brodawki są podrażnione?

Karmienie należy rozpoczynać od mniej obolałej piersi, ponieważ dziecko na początku intensywniej ssie. Dobrze jest odciągnąć troszkę pokarmu z piersi, żeby była miękka, a wówczas maluszek łatwiej ją chwyci. Organizm pod wpływem ssania uwalnia do krwi endorfiny, które są naturalnym znieczulaczem. Na początku karmienia należy musnąć brodawką usta niemowlaka, dzięki czemu szeroko je otworzy. Wtedy szybko przykładamy go do piersi, a maluch obejmie ustami dużą część otoczki. Warto też zmieniać pozycję, aby nacisk na brodawkę nie był ciągle taki sam.

Oczywiście podczas karmienia mamie musi być wygodnie, a dziecko powinno leżeć na poduszce lub rogalu do karmienia. Można również przez kilka dni skorzystać z silikonowych nakładek, dzięki którym nie zrezygnuje się z naturalnego karmienia, a przyniosą one dużą ulgę w bólu. Gdy sytuacja będzie bardzo poważna, a ból nie do wytrzymania, można odstawić na kilka dni dziecko od piersi. W tym czasie odciągamy mleko najlepiej ręcznym laktatorem i podajemy dziecku łyżeczką lub strzykawką. Jeżeli stan nie będzie się polepszał, konieczna jest wizyta u lekarza. 

Najważniejsze, by nie poddawać się i nie rezygnować z karmienia przy pierwszych trudnościach. Stosując sposoby na złagodzenie nieprzyjemnych dolegliwości związanych z karmieniem, piersi i brodawki wkrótce się przyzwyczają, a mama i dziecko będą cieszyć się łączącą ich więzią.